Transport owoców – jak wygląda?

Jak wygląda transport owoców?

Nie wszystkie owoce hodowane są na terenie naszego kraju – przez to konsumenci (czyli w tym przypadku sklepy, producenci i hurtownie) zmuszeni są do ich importu. Z uwagi na małą powierzchnię polski oraz jej lokalizację w poszczególnych strefach klimatycznych, transport owoców musi odbywać się z krajów położonych na południowym wschodzie. Oddalone są one najczęściej od Polski o kilka tysięcy kilometrów. W jaki więc sposób transportuje się je do naszego kraju? Owoce importowane z Turcji – czyli na przykład pomarańcze, są przewożone w specjalnych, klimatyzowanych naczepach. W ich wnętrzu panuje temperatura około 4 stopni Celsjusza. Zapobiega to rozwijaniu się bakterii i umożliwia przebycie kilkudniowej podróży.

transport owoców

Czy jest to odpowiedni sposób?

Warto się nad tym problemem zastanowić. Z jednej strony świeże owoce smakują dużo lepiej i mają lepszy aromat, jednak z drugiej strony – nie ma innej, szybszej i zdrowszej metody transportu. Jeżeli weźmiemy pod uwagę elementy zdrowotne a nie tylko smakowe – to owoce nadal zachowują swoje właściwości i walory witamin. Pozostaje tylko kwestia czasu jaki owoce przebywają na magazynie w największych sklepach lub hurtowniach.

Transport owoców w przyszłości

W przyszłości, transport owoców, prawdopodobnie rozwinie się w kierunku przyspieszenia czasu dostawy unikając przy tym konieczności mrożenia lub chłodzenia owocu. Jest to bardzo ważne z jednego powodu – wyobraźmy sobie, że dzisiaj o godzinie 3 w nocy owoc zostaje zerwany z drzewa. O godzinie 4 wyjeżdża w podróż z Turcji do Warszawy. Jeżeli podróż zajęła by 4 godziny, to klienci mogli by cieszyć świeżymi owocami już po południowej dostawie. Dodatkowo, jeżeli udałoby się zredukować koszty transportu, owoce mogłyby być w promocyjnej cenie.

Dlaczego hodowanie w Polsce jest nieopłacalne?

Hodowanie na przykład pomarańczy lub kiwi w Polsce jest nieopłacalne ze względu na konieczność wybudowania szklarni oraz utrzymywania stałej temperatury a także stałego nasłonecznienia. Koszta jakie poniósłby właściciel takiej budowli przewyższyły by sam koszt importu owoców przykładowo z Turcji. Jednak były by również plusy takiego rozwiązania – konsumenci mogli by mieć stały podgląd na plantację a koszty transportu wewnątrz polski był by bardzo niski.

Published by

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *